Pomysł na ekskluzywny wywiad z szefem rosyjskiej dyplomacji wyszedł od samych Rosjan. Miał on „choć trochę powstrzymać strumień kłamstw” na temat Rosji we włoskich mediach. Redakcja – jak twierdzi ministerstwo – „z entuzjazmem się zgodziła” i przesłała pytania. Ławrow na nie odpowiedział, jednak dziennik ostatecznie rozmowy nie opublikował.