W czasach, gdy cyberzagrożenia stały się nową bronią, Europa stoi w obliczu niewidzialnego, ale realnego zagrożenia. Rosja wykorzystuje ukraińskie zasoby cyfrowe skradzione podczas okupacji części terytoriów do cyberataków i operacji dezinformacyjnych. Nie chodzi tu o abstrakcyjne technologie cyberszpiegostwa i cybersabotażu, ale o konkretne adresy IP – cyfrowe sieci „paszportowe”, przez które przechodzi cały ruch internetowy.