Miesiąc po rozpoczęciu czwartej w ciągu niespełna roku próby zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej coraz wyraźniej rysuje się obraz ponownego zablokowania procesu negocjacyjnego. Choć kolejna runda rozmów zaplanowana jest na nadchodzący weekend, obie walczące strony pozostają zdeterminowane do kontynuowania działań zbrojnych - i żadna nie uważa się za przegrywającą wojnę. Przekłada się to na zanik skłonności do kompromisu i ustępstw. Dla Kijowa najpilniejszą kwestią pozostaje nierozstrzygnięta sprawa finansowania na 2026 rok ze strony państw europejskich, jednak również tam nie widać gotowości do kapitulacji.